logo Nasza Szkapa
logo Nasza Szkapa

Forum dyskusyjne

Czat

Szkapowicze

Nasze Szkapy

Nasze Stajnie

Spotkania

Galeria

Poradnik Szkapowy

Kącik artystyczny

Pomóż koniom

Linkownia

Strona główna

Zlot Naszej Szkapy.
Żukowice, 29 kwietnia - 3 maja 2006.



Relacja T.B.

W wiosce jeździeckiej Żukowice jest tak, jakby miłośnik słodyczy zamiast jednego ciastka dostał od razu trzy i do tego coś jeszcze. Skupione w jednym miejscu sąsiadują ze sobą trzy rancza: Roleski Ranch, Furioso oraz Ranczo Palomino (mówiło się też na to ostatnie "Luberoza"). Do tego gospodarstwo agroturystyczne (bez koni) "Jaś i Małgosia", oferujące wygodne noclegi i znakomite wyżywienie. Noclegi i wyżywienie oferują zresztą i Furioso, i Palomino, a w Roleski Ranch hotel jest na ukończeniu (lada tydzień). Wszystkie ośrodki są na najwyższym poziomie. To już naprawdę nie są tylko "jakieś stajnie". Dla miłośników westernu same nazwiska osób i nazwy koni są na pewno magnesem i najlepszą rekomendacją. Koni - łącznie w trzech ośrodkach - jest tam w tej chwili z osiemdziesiąt albo i dziewięćdziesiąt. Do tego ogromne tereny do jazdy konnej, umożliwiające organizowanie na pewno wielogodzinnych rajdów, a może nawet wielodniowych.

Megane z Tomkiem i my (L.B. + T.B.) z Ewikiem dotarliśmy do Żukowic w jednym czasie - w sobotę wieczorem. Rozlokowaliśmy się tutaj:



Pierwsza czwórka w gospodarstwie agroturystycznym "Jaś i Małgosia", a Ewik w Ranczo Palomino:



Następnie razem poszliśmy przywitać się z Montaną oraz ekipą Roleski Ranch z właścicielką na czele.



Patrząc od lewej strony zdjęcia i zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wokół stołu siedzą:
- Megane,
- Tomek,
- "ktoś" (widać czubek głowy),
- słynny Treser, który wniósł mnóstwo dobrego do naszego spotkania (ale to jest godne osobnej i długiej opowieści),
- Ewik,
- Montana, której - poza wszystkim innym - dziękuję za ten wspaniały pomysł spotkania się w Żukowicach,
- Wojtek - syn Montany,
- Katarzyna Roleska - właścicielka Roleski Ranch, nasza niezastąpiona gospodyni ale przede wszystkim - wybaczcie mi to proste ale jedyne określenie - KONIARA,
- Saidy,
- Bogdan Czarnik, którego przedstawiać nie trzeba, który prowadził nam jazdy i któremu - nie wnikając w szczegóły - jestem osobiście bardzo wdzięczny (ci co byli wiedzą za co),
- L.B.




Tajemniczy "ktoś" z poprzedniego zdjęcia czyli blondynka siedząca pomiędzy Tomkiem i Treserem, to Tarnika. No a T.B. robił te zdjęcia.



I od tej chwili właściwie nie mieliśmy wolnej chwili. Bo jeśli nawet sami czegoś nie robiliśmy, to mieliśmy na co patrzeć. No a sami to byliśmy wożeni dwukółką:



próbowaliśmy zostać kowbojami:



jeździliśmy (znaczy się - oni jeździli) w terenie:



byliśmy na wycieczce do Stada Ogierów w Klikowej:



odwiedzaliśmy Alexa Jarmułę (na zdjęciu obok niego Sasza Syachin - jeśli dobrze napisałem nazwisko):



mieliśmy ognisko:



Poza tym - jak już wspomniałem - podglądaliśmy i jeszcze raz podglądaliśmy. Na przykład Bogdana:



Osobny temat to konie w RR. Mamy mnóstwo zdjęć, które zapewne wkrótce zobaczycie w jakiejś galerii. Tymczasem niektóre z nich można obejrzeć w relacji na naszym forum. A tutaj - na zakończenie popatrzcie jeszcze raz na naszą gromadkę:



Nie sposób nie wspomnieć, że mieliśmy przyjemność poznać rownież Państwa Roleskich, rodziców Kasi, a na koniec zostaliśmy obdarowani zestawami produktów Firmy Roleski. Poznaliśmy też osoby z forum WWR. Na przykład Ewso i Black Wolfa. No i objadaliśmy się ze smakiem pysznym jedzeniem u "Jasia i Małgosi".



Niektóre tylko zachwyty uczestniczek zlotu :)

"... Szkapowicze zainaugurowali sezon z wielkim fasonem. Wprowadzili wiele życia, humoru i miłej atmosfery. Wszystkim bardzo za to dziękuję."
(Montana)

"Było byczo! ... Montana zaopiekowała się nami rewelacyjnie, dyskretnie wszystkiego dopilnowała, sprawiła, że od pierwszego kopa poczuliśmy się jak u siebie w domu (a to ogromna sztuka), była Dobrym Duchem zlotu. Treser natomiast... Treser był Duszą całego zlotu. Uraczył nas pięknymi końskimi i niekońskimi opowieściami, w przedziwny sposób ta rogata nieco dusza dodała nam skrzydeł."
(Ewik)

"Żałujcie Ci, których nie było z nami na szkapozlocie !!!!"
(Megane)



Przejdź na forum i obejrzyj oraz przeczytaj więcej.

Powrót do spotkań.

© 2006 Nasza Szkapa