logo Nasza Szkapa
logo Nasza Szkapa

Forum dyskusyjne

Czat

Szkapowicze

Nasze Szkapy

Nasze Stajnie

Spotkania

Galeria

Poradnik Szkapowy

Dla początkujących

Pytania i odpowiedzi

Tajemnica Join-up

Opracowania

Kącik artystyczny

Pomóż koniom

Linkownia

Strona główna

67. Zasady żywienia koni i pasze stosowane w żywieniu




Zasady żywienia koni:

1. Nie należy podawać na raz zbyt dużej ilości paszy. Najlepiej jest podawać ją jak najczęściej, w małej ilości.
2. Najpierw należy konia napoić, potem podać paszę treściwą.
3. Należy przestrzegać zasady regularnego karmienia o stałych godzinach.
4. Nie wolno gwałtownie przechodzić z jednej paszy na drugą.
5. Nie powinno się podawać paszy łatwo fermentującej ani pęczniejącej bez uprzedniego jej namoczenia.

Należy pamiętać, że najważniejsze w prawidłowym żywieniu konia jest podanie mu właściwej ilości dobrej paszy objętościowej oraz zapewnienie mu stałego dostępu do świeżej wody. Pasza objętościowa zapewnia prawidłową pracę przewodu pokarmowego (ruchy robaczkowe jelit, wydzielanie soków trawiennych) oraz zapewnia właściwą, gąbczasta strukturę masy pokarmowej w jelitach. Ilość podawanego siana, a latem także zielonki zależy głównie od wielkości i rasy zwierzęcia. Natomiast ilość podawanego owsa lub innej paszy treściwej zależna jest przede wszystkim od obciążenia zwierzęcia pracą. Ciężko pracujący koń przeciętnej wielkości (ok. 500 kg) powinien dostać w ciągu dnia 8 albo i więcej kilogramów owsa, koń który nie pracuje (np. w okresie rekonwalescencji po kontuzji) nie powinien otrzymywać owsa prawie wcale, albo jedynie bardzo niewielką dawkę. Racja siana i innych pasz objętościowych pozostaje praktycznie bez zmian.

Są konie, które objadają się ponad miarę słomą. W uzasadnionych przypadkach ścieli się takim koniom trocinami, a ilość podawanego siana i słomy pastewnej kontroluje się. Zasadniczo jednak znacznie bardziej przyjazna i przyjemna dla konia jest ściółka ze słomy, która nie tylko doskonale wchłania odchody i daje miękkie posłanie w boksie, ale także uzupełnia dietę zwierzęcia.

Prawidłowo ułożona dawka żywieniowa powinna być urozmaicona i właściwie zbilansowana pod względem zawartości białka i energii. Wymaga to pewnej wiedzy na temat właściwości poszczególnych pasz, a także doświadczenia i umiejętności obserwacji zwierząt. Urozmaicenie dawki oznacza, że powinno w niej występować wiele różnorodnych pasz, które łącznie składają się na dietę zwierzęcia. Nie powinno się natomiast zamieniać koniowi pasz z dnia na dzień - może to spowodować schorzenia przewodu pokarmowego. Jeżeli zachodzi potrzeba wprowadzenia dodatkowej paszy lub zamiany jednej na drugą, należy wprowadzać ją stopniowo, jednocześnie ujmując paszę wycofywaną. Takie postępowanie zabezpiecza przed ryzykiem wystąpienia kolki i innych dolegliwości.

Ustaloną dzienną porcję poszczególnych rodzajów pasz dzieli się zazwyczaj na kilka porcji, podawanych podczas odpasu. Najczęściej stosuje się 3 odpasy dziennie, ale w niektórych stajniach karmi się konie dwukrotnie w ciągu doby, a w innych cztero- a nawet pięciokrotnie. Ważne jest, by odstępy pomiędzy odpasami były w miarę możności regularne, a raz ustalone godziny karmienia były punktualnie przestrzegane.

Odpas rozpoczyna się zawsze od rozdania siana lub zielonki. Następnie należy konie napoić, a dopiero na końcu podać paszę treściwą. Pasze mające tendencję do pylenia się (śruta owsiana, otręby pszenne) należy podawać zwilżone wodą i dobrze wymieszane. Często odpas rozpoczyna się od pojenia koni, co również nie jest błędem. Najlepiej, gdy konie cały czas mają dostęp do czystej wody - w poidłach samoczynnych, albo we wiadrach wstawionych w specjalne uchwyty. Wówczas koń nigdy nie jest spragniony i nie pije łapczywie dużej ilości wody, lecz korzysta z niej po trochu. Trzeba tylko pamiętać o regularnej kontroli działania i czyszczeniu poideł oraz częstej wymianie wody we wiadrach umocowanych w boksach. Należy pamiętać, że koń przed napojeniem i zadaniem paszy musi odpocząć po pracy przynajmniej 1 godziny, a po skończeniu jedzenia musi mieć czas na wypoczynek jeszcze przynajmniej 1 godzinę. Pojenie zgrzanych koni, jak również wzięcie do pracy konia zaraz po odpasie może spowodować ciężkie schorzenia zwierzęcia.

Siano powinno być podawane koniom pod nogi, na ziemię. Można też zawieszać siatki z sianem, na wysokości barku konia. Nie powinno się stosować drabin na siano nad żłobami, gdyż zmuszają one konie do nieprawidłowego wyginania grzbietu, a ponadto powodują pylenie się siana do oczu i dróg oddechowych. Żłoby muszą być solidnie wykonane, umieszczone nie za wysoko (na wysokości barku konia - ok. 80 cm licząc do górnej krawędzi), zawsze utrzymywane w czystości.


Pasze stosowane w żywieniu koni:

1. Białkowe - w ich składzie znajduje się 20% albo więcej białka surowego.

2. Energetyczne - zawierają mniej niż 20% surowego białka.

3. Objętościowe, czyli zawierające więcej niż 18% surowego włókna: suche (siano, słoma, plewy) oraz soczyste (zielonki, rośliny okopowe).

4. Treściwe - charakteryzują się wysoką koncentracją składników pokarmowych. Można je podzielić na te pochodzenia roślinnego (ziarna zbóż, nasiona roślin motylkowych i oleistych, jak również drożdże i produkty odpadowe przemysłu spożywczego, np. melasa czy wysłodki) oraz pochodzenia zwierzęcego (mleko krowie, jaja kurze).

5. Mieszanki treściwe - zawierają wszystkie składniki pokarmowe i w odpowiednich ilościach. Wyróżnia się 2 grupy mieszanek treściwych: premiksy (bardziej skoncentrowane), przeznaczone do uzupełniania i urozmaicania podstawowej paszy treściwej oraz mieszanki całkowicie zastępujące paszę treściwą, zadawane są z reguły jako jedyna pasza treściwa w dawce z sianem i słomą.

6. Mieszanki pełnoporcjowe - pasze zawierające wszystkie składniki niezbędne do pokrycia zapotrzebowania konia na białko, energię, składniki mineralne i witaminy, a także włókno (daje nie tylko uczucie sytości, ale stanowi również substrat do rozwoju niezbędnej mikroflory przewodu pokarmowego). Mieszanki pełnoporcjowe są z reguły w formie granulowanej, co zmusza konia do równomiernego zjadania wszystkich składników bez możliwości ich wybierania, jak to ma miejsce przy skarmianiu obrokiem.

© 2006 Nasza Szkapa